sześciorozdziałowy poradnik: jak zostać celebrytą w trzech krokach i wrogiem publicznym w jednym kroku

Dzień dobry Państwu. Wita Was Remigiusz Gwiaździński-Piekielarski, zaczynamy pierwszy odcinek programu “Gwiazdy wszech czasów” oczywiście na Stajl TV. W dzisiejszym premierowym odcinku opowiemy o pięknej japońskiej nastolatce, która w bardzo krótkim czasie zdobyła serca milionów Japończyków. Zostańcie z nami!

>>REKLAMA<<
Mangę “Remina – gwiazda piekieł” można kupić w sklepie internetowym wydawnictwa J.P.Fantastica – LINK.
>>REKLAMA<<

Witajcie ponownie. W dzisiejszym programie przybliżymy Wam sylwetkę pięknej Reminy Ooguro, gwiazdy dalekowschodniego showbiznesu. Poznajcie jej niesamowitą historię!

“Wszystko zaczęło się od tego nagłośnionego w mediach odkrycia astronomicznego. Dr Ooguro, naukowiec, autorytet w dziedzinach fizyki i astronomii, przez 30 lat obserwował odkryty przez siebie tunel czasoprzestrzenny zlokalizowany w Gwiazdozbiorze Hybrydy. Latem 20XX roku ogłosił odkrycie nowej planety, która rzekomo dostała się do naszej Galaktyki przez owy tunel – mówi astronom mgr Hubert Konstelski – w środowisku naukowym zawrzało.”

Na potwierdzenie tego odkrycia nie trzeba było długo czekać. Dr Ooguro otrzymał nagrodę Nobla. Planeta, którą odkrył była niezwykle ciekawym zjawiskiem, jej “zachowanie” przeczyło znanym naszej nauce prawom i twierdzeniom największych ludzkich umysłów. Nowa planeta zmusiła naukowców do zweryfikowania swojej wiedzy, a nawet do redefininiowania podstawowych pojęć.

“Byłam na tej konferencji prasowej – opowiada swoje wspomnienia Konstancja Praska, dziennikarka “Extra Expresu”u boku doktora Ooguro siedziała jego szesnastoletnia córka. Planetę odkrył w dniu jej urodzin, dlatego nowe ciało niebieskie otrzymało jej imię – Remina. Dziennikarze oszaleli na punkcie tej dziewczyny. Była śliczna, skromna i w mgnieniu oka stała się sławna za sprawą swojego ojca. W gruncie rzeczy była to kariera, którą spowodował przypadek, znalazła się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie na celowniku fotoreporterów.”

“Jest mnóstwo pięknych dziewcząt, jest ich na pęczki, ale to Remina stała się ulubienicą plotkarskich mediów – tłumaczy fenomen Reminy bloger ChY8RYd4-kosmo-k1t – sam pisałem o niej wielokrotnie i jako pierwszy wróżyłem jej wielką karierę. To ja wysłałem jej zdjęcie do Yasumiego Matsumury – wtedy jeszcze mało znanego menedżera, ale bardzo zdeterminowanego i pracowitego faceta.”

Remina Ooguro broniła się przed sławą, bała się rozgłosu i natarczywych mediów. Więc jak stała się wielką gwiazdą? Tego dowiecie się po krótkiej przerwie reklamowej, nie odchodźcie od telewizorów/monitorów/tabletów!

>>REKLAMA<<
Debiutancka manga science-fiction Nobuakiego Tadano, dwutomowe “7 miliardów igieł” do kupienia na stronie wydawcy – LINK.
>>REKLAMA<<

Przed przerwą w “Gwiazdach wszech czasów” mówiliśmy o Reminie Ooguro, która nie była gotowa na sławę i życie w blasku fleszy, ale remino-szaleństwo na dobre się rozpoczęło. Remina stała się gwiazdą z dnia na dzień. Ludzie zaczęli ją rozpoznawać na ulicy, zaczepiać, prosić o autografy. Wtedy niechętnie zgodziła się na spotkanie z Yasumim Matsumurą, który przedstawił jej propozycję zostania gwiazdą mediów. Miała wszystko czego potrzeba, aby stać się topową celebrytką. Konstancja Praska tak napisała o Reminie w jednym ze swoich artykułów:

“To jest trudny czas dla Reminy Ooguro, nie może już spokojnie żyć jak każda inna nastolatka, ludzie rozpoznają ją na ulicy, paparazzi non-stop robią jej zdjęcia – Remina jest takim uroczym obiektem do fotografowania. Krążą plotki, że zgodziła się na spotkanie z menedżerem gwiazd, bo sytuacja zaczęła ją przerastać, ale wg moich informacji nie nawiązała współpracy z panem Matsumurą.”

Kilka dni później ta informacja została potwierdzona, a już następnego dnia okazało się, że Remina Ooguro zmieniła zdanie. Co było przyczyną tej decyzji, długo spekulowano na ten temat. Światło na sprawę rzucają fragmenty ocalałego pamiętnika Yasumiego:

“Spotkałem się z Reminą. Zrobiła na mnie pozytywne wrażenie, jest bardzo ładna i skromna. Robiłem co mogłem, ale nie zgodziła się na współpracę ze mną mimo że zaproponowałem jej wsparcie i ochronę przed tym, czasami brutalnym, światem showbisnesu – ale tego już jej nie powiedziałem, nie chciałem jej wystraszyć. Chciałem żeby rozwinęła skrzydła, odkryła siebie na nowo jako wpływową młodą kobietę.”

“Udało się. Pokieruję karierą Reminy. Uwierzyła mi, że wszystko będzie dobrze, powiedziała również, że jej ojciec, dr Ooguro, w pełni akceptuje jej decyzję i będzie ją wspierał. Już dziś zajmę się kilkoma ważnymi sprawami, przede wszystkim fanklubem Reminy.”

Remino-mania zawładnęła ludzmi, o co nie było trudno, ponieważ dziewczyna od samego początku spodobała się rządnym sensacji dziennikarzom. Remina szła jak burza, a jeszcze kilka tygodni wcześniej twierdziła, że żałuje, że tata nazwał planetę jej imieniem oraz codziennie odrzucała propozycje od mediów i przedsiębiorców.

>>REKLAMA<<
Już dziś odwiedźcie stronę Manga.way i przeczytajcie najnowsze posty i recenzje. Manga, kinematografia, sport, lifestyle i jeszcze więcej!
>>REKLAMA<<

Występy w telewizji, reklamy, lukratywne kontrakty i zastępy fanów zrzeszonych w różnych fanklubach – tak teraz wygląda życie Reminy, gwiazdy swojego pokolenia. Remina Ooguro została ambasadorką, tak zwaną twarzą, koncernu Mineshi – był to jeden z jej największych komercyjnych sukcesów. Zdawać by się mogło, że nic nie stanie na drodze jej dynamicznie rozwijającej się kariery. Remina zachowała swoją skromność i dobry charakter, pieniądze i sława nie zepsuły jej (inne nastoletnie gwiazdy nie mają tyle szczęścia), ale pokochała blask fleszy, przywykła do życia w zawrotnym tempie.

Rok po debiucie obchodziła w gronie fanklubowiczów i przyjaciół swoje urodziny. Tak imprezę opisał bloger ChY8RYd4-kosmo-k1t:

“Dostałem VIPowskie zaproszenie na siedemnaste urodziny Reminy Ooguro, połechtało to moje ego, więc z radością poszedłem. Do dziś nie wiem kto wtedy rzucał, ale pośród tłumu zaproszonych osób panował niepokój, dziwne napięcie. Zanim to się stało zauważyłem, że najbardziej zestresowany jest prezes oficjalnego fanklubu Reminy, Naoya Gouda, którego znam osobiście. To straszny dziwak, który ubóstwiał Reminę, miał obsesję na jej punkcie.”

Nie on jeden, na urodzinach Reminy pojawia się jej zagorzały fan Kunihiro Mineishi, syn Gentarou Mineishi’ego, prezesa koncernu Mineishi. Chłopak jest żywo zainteresowany nastoletnią celebrytką i dumny z tego, że to właśnie firma jego ojca sponsoruje Reminę. Nie wiadomo czy już wtedy Remina była w stanie odczytać jego prawdziwe intencje, jego autentyczny charakter… ChY8RYd4-kosmo-k1t tak zakończył swojego posta:

“Po incydencie z jajkiem Remina opuściła przyjęcie, a ja się jej nie dziwię – straszna kompromitacja. Trochę przeczuwałem, że coś może się wydarzyć, w TV ciągle trąbią o Planecie-Reminie, która rzekomo z ogromną prędkością zbliża się do Ziemi!

Mam nadzieję, że jesteście przygotowani na spotkanie z UFO moi drodzy Czytelnicy!”

Był to ostatni wpis tego blogera, a jego słowa okazały się być prawdą. Naukowiec, który współpracował z dr Ooguro, pan Ikeuchi, zaobserwował złowieszcze zjawisko: Remina rozpoczęła podróż w stronę planety Ziemi po nieregularnym, zygzagowatym torze – jakie ciało niebieskie zachowuje się w tak chaotyczny sposób?

Jednak to nie dziwny ruch Reminy był najbardziej przerażający, tylko to, że gwiazdy, planety, asteroidy i komety, które znalazły się na szlaku Reminy znikały bez wieści w niewyjaśnionych okolicznościach! Remina to zabójcza planeta – to stało się dla wszystkich oczywiste.

>>REKLAMA<<
Jeden z najbardziej poczytnych postów na blogu, gorąco komentowany tekst o skanlacjach mangLINK.
>>REKLAMA<<

Przed przerwą mówiliśmy o zabójczej planecie, która zbliżała się w stronę Ziemi. To musiało wywołać globalną panikę! Zaczęły się zamieszki, przerażeni ludzie wyszli na ulice. Działo się coś bardzo złowieszczego i każdy mieszkaniec Ziemi o tym wiedział. Zamęt sieje nawet telewizja podając sensacyjne doniesienia o kolejnym znikaniu planet naszego Układu Słonecznego. Najpierw Pluton, później Neptun, Uran itd. Wybuchają konflikty zbrojne! Szerzy się histeria!

“Kiedy Planeta-Remina zatrzymała się nieopodal Ziemi, postanowiliśmy podjąć próbę jej zbadania. Jako gatunek jesteśmy bardzo ciekawscy – objaśnia mgr Hubert Konstelski – dlatego wystrzeliliśmy z powierzchni Księżyca załogową sondę MOON CRANE 3, której zadaniem było dowiedzieć się czegoś o tym arcygroźnym ciele niebieskim lub nawet nawiązać kontakt z czymś, co mogłoby na nim żyć! Rzeczywistość przerosła oczekiwania, a nawet obawy. Po ciemnej stronie Reminy znajdowało się kasandryczne łypiące oko… Kontakt z MOON CRANE 3 urwał się bardzo szybko, ale bohaterskim astronautom udało się przesłać na Ziemię krótki materiał filmowy, który wprawił w osłupienie naukowców. Struchleli w obliczu tak niecodziennego widoku.”

Obecnie o MOON CRANE 3 dzieci uczą się w szkole, ta misja może i była samobójcza, ale przynajmniej niezapomniana! A jakie były dalsze losy siedemnastoletniej Reminy, imienniczki Planety-Zagłady? Na ulicach miasta rozszalały tłum domagał się pochwycenia naszej popularnej celebrytki. Podniosły się głosy, że to ona oraz jej ojciec “wezwali” Reminę – może to brzmieć absurdalnie, ale w obliczu zagrożenia społeczeństwo szuka kozła ofiarnego, a czasem dwóch! Remina przez cały rok od swojego medialnego debiutu regularnie pojawiała się w telewizji i była dobrze znana opinii publicznej, jej twarz kojarzył dosłownie każdy, od małego dziecka po robotnika z elektrowni atomowej.

Z przekazów ustnych wiemy, że w obliczu publicznego linczu wielki, ale jak się okazało niewierny fan Reminy, niejaki Kunihiro Mineishi, opuszcza swoją idolkę. Tłum domagał się krwi, nienawistny motłoch zacieśniał pętlę na szyi próbującej ocalić życie Reminy. Na kim mogła polegać wobec tak tragicznych wydarzeń, których prawdopodobnie była przyczyną? Była tylko cichą dziewczyną, która mimo woli skupiła na sobie furię swoich pobratymców. Kto jej wtedy pomógł Yasumi? Naoya? A może spotkała kogoś zupełnie innego? Nasz czas antenowy już się kończy. Dalsze losy gwiazdy Reminy poznacie czytając komiks Junji’ego Ito, który zainspirował się tymi dramatycznymi wydarzeniami. Do zobaczenia w kolejnym odcinku “Gwiazd wszech czasów”, żegna się z Wami Remigiusz Gwiaździński-Piekielarski. Bye!

 

Advertisements